Najbardziej fascynujące zakątki Madagaskaru. Kolej na gumowych kołach, zwierzęta na wyciągnięcie ręki, sprawdzone hotele, przeloty krajowe w cenie…! Będziecie we wspaniałych parkach, ale i zetkniecie się z prawdziwym życiem Malgaszy. Dosłownie: zobaczycie jak ludzie żyli kiedyś… w dawnych czasach!

Uwaga: daty poszczególnych noclegów są ustalone fix i z pewnością się nie zmienią! Wycieczka jest potwierdzona. Goście, dla których zabrakło miejsc w 2017 roku, wpłacili już zaliczki na wyjazd w roku 2018!

Wasze hotele są zarezerwowane z ponad rocznym wyprzedzeniem. Daje wam to gwarancję, że śpicie w świetnych hotelach. Najlepsze hotele na Madagaskarze mają często około 10 pokoi!

Szczegółowy program wyjazdu:

08 lipca 2018, niedziela, Wylot z Warszawy do Antananarivo.

Zależnie od wybranego połączenia lądowanie w stolicy Madagaskaru tego samego dnia późnym wieczorem, lub rano dnia następnego. Możliwy wylot z innego miasta, niż Warszawa, np. z Berlina. Przylot do stolicy Madagaskaru i przejazd do hotelu.

09 lipca 2018, poniedziałek, Antananarivo

Ci z was, którzy dolecieli wczoraj do Antananarivo spędzą zrelaksowany, ale bardzo interesujący dzień. Po odpoczynku przespacerujemy się po mieście, odwiedzimy miejscowe Polonica, jak choćby pomnik Beniowskiego dłuta miejscowego artysty – Polaka. Sprawdzimy też z pewnością najciekawsze punkty na kulinarnej mapie stolicy! Warto też przejechać się jedną z miejscowych taksówek. Tak starych, jak te w Hawanie, a o wiele mniej znanych w świecie.

10 lipca 2018, wtorek, Antananarivo – Morondava

Zaczynamy program wielkimi atrakcjami Czerwonej Wyspy. Lecimy do Morondava, na zachodnie wybrzeże. Udajemy się do jednego z najbardziej urokliwych hoteli na Madagaskarze, który będzie naszą bazą wypadową w piekne okolice Morondava. Spędzimy tutaj dwie noce. Odwiedzimy nie tylko Aleję Baobabów, ale też potężne lasy baobabowe, splecione ze sobą „zakochane baobaby”…

11 lipca 2018, środa, Morondava

…jak i tradycyjne wioski plemienia Sakalava. Nie zabraknie też czasu na kąpiele i spacery po pieknych, bezkresnych plażach. O zobaczeniu słynnej Alei Baobabów marzą wszyscy przylatujący na wyspę. Widok i atmosfera tego miejsca są marzeniem każdego podróżnika i zapadają w pamięć na długie lata! Chętni mogą zaopatrzyć się w unikalne, włochate, pokryte jakby futerkiem owoce baobabu i skosztować ich na miejscu lub zabrać w dalszą podróż, co może być jednak niełatwe. Owoc baobabu, jak na samo drzewo przystało, potrafi być wielki! Dwa noclegi w świetnej lodge z basenem.

12 lipca 2018, czwartek, Morondava – Antananarivo – Antsirabe

Przelot na trasie Morondava – Antananarivo. Po wylądowaniu w stolicy spotykamy naszych kierowców i ruszamy z nimi na południe, w kierunku Antsirabe.

Nie korzystamy z przejazdów autokarami, jest to niekomfortowe i nie sprawdza się na Madagaskarze. Jedziemy samochodami z napędem na cztery koła.

Na trasie bardzo duże wrażenie na uczestnikach robi zawsze zetknięcie się z tradycyjną, malgaską myślą technologiczną. Wiele prac wykonywanych jest tutaj identycznie, jak przed setkami lat. Dotyczy to zarówno prac polowych, jak i na przykład produkcji cegieł, które wypalane są w potężnych piramidach. W samym Antsirabe odwiedzamy między innymi ogromne, tradycyjne, bezpieczne targowisko. Uczestnicy dojeżdżają na nie miejscowymi powozami. Są to niespotykane już nigdzie indziej na świecie pousse-pousse. Dziś nocujemy w pięknym hotelu w stylu plemienia Betsileo.

13 lipca 2018, piątek, Antsirabe – Fianarantsoa

Dziś udajemy się do Fianarantsoa, do kulturalnego i edukacyjnego centrum Madagaskaru.

Na trasie podziwiamy między innymi tętniące pracą miejscowych, gigantyczne uprawy tarasowe ryżu. Tutejsze plemię Betsileo jest często nazywane na wyspie „plemieniem pracowników”.

We Fianarantsoa zwiedzamy najbardziej interesującą starówkę Madagaskaru. Tuż za miastem chętni zwiedzą Manara. Jest to ośrodek dla chorych stworzony w XIX wieku od podstaw przez Polaka, Ojca Beyzyma. Miejsce to niezmiennie robi na Polakach ogromne wrażenie. We Fianarantsoa warto zajrzeć też do pracowni i galerii zaprzyjaźnionego z pilotem Pierro Men’a, najsłynniejszego malgaskiego fotografa. Być może spotkanie z tym artystą i obejrzenie jesgo prac będzie fotograficzną inspiracją dla uczestników wyjazdu.

14 lipca 2018, sobota, Fianarantsoa – Ambalavao

Przed południem kończymy zwiedzanie Fianarantsoa i okolic, po obiedzie udajemy się w piękną trasę do Ambalavao. Miejscowość położona jest w pięknej dolinie otoczonej skalistymi szczytami.

Zwiedzanie Ambalavao rozpoczynamy od rzemiosła Betsileo. Betsileo to plemię Madagaskaru, które pod względem pomysłowości, pracowitości i rozwoju, ma wszystkie inne plemiona pod sobą. Poznajemy tradycyjny wyrób papieru z kory ivoha. Papier był używany na Madagaskarze przez wieki do zapisywania tajemnych formuł przez ombiasa, czyli szamanów. Interesujące jest poznanie technologii wyrobu papieru, która to technologia jest całkowicie odmienna od na przykład technologii starego Egiptu. Kolejne tradycyjne rzemiosło Betsileo to obróbka drewna, a także produkcja jedwabiu z dziko żyjących jedwabników. Te rzemiosła także poznajemy tego dnia. Na nocleg wracamy do hotelu w Ambalavao.

15 lipca 2018, niedziela, Ambalavao

Udajemy się do najbardziej fascynującego parku lemurów na Madagaskarze. Udajemy się w porze, gdy park już pustoszeje, gdy ewentualni inni odwiedzający udają się do hoteli, a lemury katta schodzą z koron drzew i przebywają na ziemi. Lemury jedzą Ziembie z ręki, i wam… może też! To popołudnie to nic innego, jak audiencja generalna u Króla Juliana! Żadna inna grupa z Polski, czy ze świata, nie zostanie tak przyjęta przez dziko żyjące lemury, jak Wasza! Przed zachodem słońca mamy tu też szansę na bliskie spotkania z kameleonami. Otoczeni wspaniałymi, górskimi krajobrazami udajemy się na nocleg do Ambalavao.

16 lipca 2018, poniedziałek, Ambalavao – Andringitra pierwszy dzień trekkingu

Rankiem udajemy się naszymi autami do Parku Narodowego Andringitra. Niewielu kierowców ma tyle odwagi, żeby pokonać mosty na tej trasie. Madagaskar słynie ze wspaniałych gór. A z czego słynie Andringitra? Właśnie z gór powstałych w wyniku erupcji wulkanów, pięknych tras do wędrówek i z jeszcze jednej rzeczy. Słynie także z tego, że nie jest zadeptany jak Park narodowy Isalo! Do Isalo udają się tłumnie wszystkie wycieczki odwiedzające Madagaskar, my Isalo omijamy szerokim łukiem i dzisiejszego dnia ruszamy w góry. Zwiedzający Isalo mogą nam tylko pozazdrościć widoków, jakie czekają nas już od pierwszego dnia trekkingu. W górach masywu Andringitra mamy duże szanse na spotkanie w naturze m.in. kameleonów.

Nasza trasa prowadzi do podnóża jednego ze szczytów odizolowanego masywu górskiego. Widok zapierający dech w piersiach nocujemy pod wspaniałą, czerwoną, pionową skałą. Na trasie mamy ze sobą co najmniej dwóch przewodników, aby każdy mógł indywidualnie zdecydować, w jakim tempie idzie, jak często staje na zdjęcia. Nocujemy w namiotach w pięknej, górskiej bazie.

Pod względem wegetacji Andringitra jest najbardziej urozmaiconym terenem na Madagaskarze. W skalistych górach zobaczymy wszystko, od typowej wegetacji górskiej, po tropikalne lasy palmowe otoczone górskimi szczytami, aż po charakterystyczną dla części wyspy suchą wegetację z dziwacznym formami flory obywającymi się przez długi czas bez wody, jak na przykład podobne do sukulentów pachypodia.

Trekking w Andringitra nie wymaga żadnych specjalistycznych umiejętności. Zapewniam karimaty, namioty, kijki trekkingowe, uczestnicy zabierają jedynie śpiwory. W czasie trekkingu wszystkie posiłki ujęte w cenie wycieczki – jecie doskonałe potrawy i doskonałym otoczeniu!

17 lipca 2018, wtorek, Andringitra drugi dzień trekkingu

Drugi dzień trekkingu wśród monumentalnych gór masywu Andringitra.

18 lipca 2018, środa, Andringitra trzeci dzień trekkingu – Ambalavao

Trzeci dzień trekkingu wśród monumentalnych gór masywu Andringitra i przejazd do znanego nam hotelu w Ambalavao.

19 lipca 2018, czwartek, Ambalavao – Sahambavy

Dziś czeka grupę niezwykła atrakcja. Z Ambalavao krótki przejazd do Fianarantsoa, skąd wyruszymy do miasteczka Sahambavy, i to kolejnym niecodziennym środkiem transportu. Madagaskar to ostatnie miejsce na świecie, po którym można podróżować Michelin’em, czyli… pociągiem na gumowych kołach, który produkowano we Francji do 1952 roku. Pojazd jest wynajęty specjalnie dla Was! Jest to skład, do którego pielgrzymują fani kolejnictwa z całego świata! Widok ogólny, jak i wnętrze, robią niesamowite wrażenie na każdym podróżującym! Jest to pociąg absurd… jak długo będziemy jechać? Tak długo, jak będziecie chcieli! Zatrzymujemy się przecież tam, gdzie akurat życzycie sobie zatrzymać pociąg! W Sahambavy zatrzymujemy się w jednym z najpiękniejszych hoteli na Madagaskarze. To hotel, którego otoczenie jest niesamowitym, najciekawszym ogrodem botanicznym na wyspie!

20 lipca 2018, piątek, Sahambavy – Mananjary

Po śniadaniu czeka nas przejazd do Mananjary, na wybrzeże Oceanu Indyjskiego. Po drodze zatrzymujemy się wielokrotnie, bo jest to bezwzględnie jedna z najpiękniejszych, najbardziej urozmaiconych i zielonych tras na wyspie. Wspaniała natura, dżungla, góry, wodospady, lasy wspaniałych palm ravenala, urokliwe wioski, to tylko kilka z atrakcji na trasie. Wieczorem odpoczywamy w hotelu nieopodal Oceanu Indyjskiego.

21 lipca 2018, sobota, Mananjary – pierwszy dzień rejsu Pangalanes

Wybrzeże Oceanu Indyjskiego jest na Madagaskarze obszarem wystepowania niezwykle silnych prądów. Na początku XX wieku stworzono tu więc rękami Malgaszy najdłuższy na świecie słodkowodny kanał, liczący prawie 700 kilometrów Pangalanes. Nie przypomina on w niczym znanych nam kanałów, połączył on niezliczone jeziora oddzielone od oceanu mierzejami. W niektórych miejscach płyniemy po szerokich jeziorach, w innych miejscach ledwo mijają się dwie łodzie. Brzegi są dzikie, odcinkami słodkie i słone wody stykają się z dżunglą. Wioski leżące przy brzegu zamieszkiwane są przez ludzi, którzy muszą być samowystarczalni. Co raz to widać rybaków, którzy na drobnych łupinach wypływają na ocean. Obok urzekającej przyrody takie właśnie obrazki będą nam towarzyszyć na trasie.

Pangalanes to tereny, gdzie dociera bardzo niewielu turystów. Madagaskar jest tu taki, jak dawniej. Widoki zadziwiają nawet tych, którzy byli już prawie wszędzie. Podczas rejsu odwiedzamy oczywiście piękne plaże Oceanu Indyjskiego.

Na trasie rejsu po Pangalanes korzystamy z usług malgaskiego, sprawdzonego kucharza. W czasie rejsu posiłki ujęte są w cenie wyprawy. Noclegi w namiotach.

Pływamy po spokojnych lagunach! W trakcie rejsu na stabilnej łodzi nie ma takiej możliwości, żeby ktoś doznał choroby morskiej! Jest to niemożliwe i nie ma potrzeby się tym stresować!

22 lipca 2018, niedziela, Drugi dzień rejsu Pangalanes

Drugi dzień rejsu Pangalanes. Uwaga – Pangalanes zwie się kanałem. Żaden to kanał! To długi ciąg jezior i lagun. Ludzie żyją tu jak przed wiekami! To fantastyczny, niewiarygodny kawałek Madagaskar, który zobaczycie ze mną – znam malgaski, możecie wejść wszędzie, choćby do każdej chaty nad oceanem. Na Pangalanie człowiek dziwi się bez przerwy!

23 lipca 2018, poniedziałek, Trzeci dzień rejsu Pangalanes – Vatomandry

trzeci dzień rejsu Pangalanes. Później przejazd do Vatomandry na nocleg.

24 lipca 2018, wtorek, Vatomandry – Ankanin’ny Nofy

Naszym celem jest dziś urocza lodge, gdzie po trudach przejazdu możecie odpocząć na tarasie, i kontemplować z niego cudowną przyrodę wyspy. Fascynujące zakamarki tropikalnego lasu są na wyciągnięcie ręki, doskonałe, słodkowodne kąpielisko również! Jedziemy autem, później hotelowa łódź zabiera was na transfer, po nieco ponad godzinie jesteście w Ankanin’ny Nofy, czyli po polsku: w „miejscu ze snów”. Co to takiego? To jest proszę was miejsce absolutnie magiczne…

25 lipca 2018, środa, Ankanin’ny Nofy

Dziś jest dla was czas relaksu i kolejnego niesamowitego spotkania z miejscową przyrodą. Nieopodal waszych bungalowów czeka na was 50 hektarów tropikalnego lasu z niezliczoną ilością lemurów! Gatunki dzienne zostaną przez was dokładnie obfotografowane z najbliższej odległości. Dziś poznacie najsympatyczniejsze zwierzęta, jakie żyją na świecie, przy odrobinie cierpliwości będą one wam delikatnie jadły z ręki – podobnie jak Waszemu przewodnikowi Arkowi. Po południu jest czas zarówno na odpoczynek, jak i na bardzo interesujące wycieczki. Wieczorem okazja na absolutnie niesamowite przeżycie! Arek Ziemba zabiera was w jedyne miejsce na Madagaskarze, gdzie macie ogromną szansę spojrzeć oko w oko lemurowi aye-aye. To niezwykle rzadki i płochliwy, nocny gatunek lemura o strasznej fizjonomii, często określany mianem najbrzydszego zwierzęcia świata. W żaden sposób zwierzak ten nie jest w stanie zagrozić człowiekowi, ma jednak na tyle przerażający i osobliwy wygląd, że według malgaskich przypowieści i legend – należałoby się go bać. Lemur aye-aye wykształcił jeden, nieproporcjonalnie długi, bardzo cienki palec, którym wydłubuje z wnętrza drzew niewielkie larwy.

26 lipca 2018, czwartek, Ankanin’ny Nofy

Wanilia rosnąca niedaleko bungalowów, kameleony, niesamowita przyroda, wokoło lemury – a wy razem z tymi lemurami. Tutaj staniecie się częścią przyrody i nie będziecie wierzyć w to, że niedługo wrócicie do cywilizacji.

27 lipca 2018, piątek, Ankanin’ny Nofy – Antananarivo

Po transferze udajemy się w nową trasę, do Moramanga. Po drodze kupujemy egzotyczne owoce, których nie widzieliście jeszcze nigdzie na oczy – rosną tylko tutaj. Po trasie przez góry docieramy do kolejnej wielkiej atrakcji… Odwiedzimy park, który każdego oszołomi najróżniejszymi gatunkami gekonów, kameleonów i innych zwierząt Czerwonej Wyspy. Przygotujcie dużo miejsca na kartach pamięci, bo nieprzebrana ilość zwierząt zadziwi absolutnie każdego! To spotkanie z najbliższej odległości z niesamowitą przyrodą, okazja do zobaczenia, jak wypoczywa gekon i jak poluje kameleon. Wczoraj myśleliście, że już nic was tu nie zdziwi…

28 lipca 2018, sobota, Antananarivo – wylot do Europy

Dziś czas na zakupy ostatnich, bardzo oryginalnych pamiątek z Czerwonej Wyspy, na ostatnie zdjęcia z podróży. Bez względu na porę lotu do Europy korzystacie z pokoju hotelowego tuż przy lotnisku, by móc się wygodnie spakować i odświeżyć. Miłego lotu i do zobaczenia!

29 lipca 2018, niedziela, Lądowanie w Europie

W zależności od wybranego połączenia lotniczego – lądowanie w Europie w sobotę lub w niedzielę. UWAGA – daty tego wyjazdu nie ulegną zmianie! Wyjazd jest potwierdzony!

 

Cena 11.950 PLN od osoby obejmuje:

Transport: wynajęte samochody terenowe (najczęściej Nissan Patrol lub Toyota Land Cruiser). Kierują doświadczeni kierowcy, z którymi współpracuję od lat.

Przejazdy innymi środkami transportu (zawsze na potrzeby i wyłączność grupy), jak między innymi: skład Micheline, pousse – pousse, około 12-sto metrowa łódź z zadaszeniem na Pangalanes etc.

Przelot samolotem na trasie Antananarivo – Morondava i Morondava – Antananarivo.

Na trasie zwiedzania noclegi w bardzo dobrej klasy hotelach, bez porównania lepszych od hoteli rezerwowanych na porównywalnych wycieczkach objazdowych. W jak dobrych hotelach? Goście są bardzo zdziwieni klasą hoteli. Wiele z nich jest atrakcjami samymi w sobie, bo wokół nich znajdziecie lasy, parki zwierząt, ogrody botaniczne. Są na trasie hotele, które można po prostu zwiedzać za opłatą. To coś mówi o ich klasie.

W trakcie rejsu na Pangalanes i podczas trekkingu w Andringitra noclegi w namiotach, bo brak hoteli.

Wyżywienie: kolacja powitalna, w trakcie trekkingu w Andringitra i podczas rejsu na Pangalanes pełne wyżywienie.

Ubezpieczenie NW i KL (bez udziału własnego), opieka polsko- i malgaskojęzycznego pilota, wiza madagaskarska (na lotnisku w Antananarivo).

Wszystkie wstępy wraz z opłatami za lokalnych przewodników.

Umowy sporządza renomowane biuro podróży „Flugo” z Bydgoszczy.

Cena nie obejmuje:

Przelotu na Madagaskar.

Wyżywienia poza wyżej wymienionym oraz napoi (od 10 EUR/ dzień)

Własnych wydatków.

Prywatnych rozmów prowadzonych z telefonu satelitarnego.

Napiwków (około 20 EUR/uczestnik).

Uwagi:

Zalecana profilaktyka przeciwmalaryczna.

Przewidywana liczba uczestników: min. 8 – max. 13 osób.

Terminy jak na podstronie „wyprawy” oraz na zapytanie.

Wszelkie informacje: arek.ziemba@ziembazmadagaskaru.pl

Tel. 0048 792 345 115 lub 00261 34 99 75 303